W czasach słusznie minionej epoki, zwanej PRL, dywan w kuchni był na porządku dziennym. Z jednej strony świadczył o poziomie zamożności, z drugiej trzeba było jakoś zasłonić nieestetyczne płytki PCV, które znajdowały się w każdej pomieszczeniu komunistycznego budownictwa. Później rozpowszechniło się przekonanie, że dywan w kuchni jest zbędny. W końcu...